Zuchy nigdy się nie nudzą
…ta dewiza towarzyszyła Bystrym Orłom przez cały weekend, podczas rajdu zorganizowanego z okazji 110-lecia harcerstwa płockiego.W piątek tuż po szkole zuchy stawiły się w SP 12 starannie przygotowane do dwudniowego rajdu. Nie wyobrażacie sobie jaka to frajda spać na karimacie i w śpiworze, który może również służyć do wożenia drugiego zucha po korytarzu. Po hulankach w naszej gromadzie przyszedł czas na wyjątkowe świeczkowisko, na którym okazało się, że razem z nami na rajdzie są gromady z całego z Mazowsza. Na zakończenie dnia dwie zuchenki Zuzia i Marysia złożyły uroczystą obietnicę zuchową. Następnego dnia razem z naszą druhną Emilią Wiśniewską i rodzicem panią Wiolettą Maron ruszyliśmy na rajd po Płocku. Rozpoczynał go uroczysty apel, na którym Pan Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski przekazał symboliczny klucz harcerzom. Bystre Orły podczas rajdu z ogromnym zaangażowaniem wykonywały zadania na punktach: wyplatały bransoletki, walczyły mieczami, słuchały opowieści w Spichlerzu, ale też sprawdzały się w sporcie i i tańcu. Gdy zapadł już zmrok przy kościele Mariawitów zapłonęło ogromne ognisko wokół którego usiadło 999 harcerzy i zuchów. Było fenomenalnie fantastycznie no i fajnie. Czuwaj!

